Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
basiage
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KATOWICE
|
Wysłany: Śro 19:59, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
nabi:-)...jestes WIELKA!!!!!!!
tyle cieplych slow...DZIEKUJE!!!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Ines
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 14:26, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
Śpieszę się podzielić z Wami swoją radością - przyszedł dzisiaj do nas list od Kuni, z którego wiemy, że list z prezencikami na Lhosar i 20 euro ukrytymi w opakowaniu po płycie DVD i w podwójnej kopercie, wysłany na skrzynkę w Solan, doszedł do Adresatki, acz z miesięcznym opóźnieniem (mimo, że był priorytetowy). Swój list Kunia napisała 6-go kwietnia, z czego wynika, że szedł do Polski około dwóch tygodni. W liście przysłała nam także 2 zdjęcia, swoje solowe i z dwójką braci, z których jeden jest chyba także wychowankiem BCH, acz nie jest to jasne do końca. Ale się cieszę, bo naczekałam się na ten liścik przez ponad dwa miesiące
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sowa
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:36, 21 Kwi 2009 Temat postu: |
|
Pema też pisze, że listy dostał prawie po dwóch miesiącach. Swój list napisał 5 kwietnia. Też jest zdjęcie. Solo na tle widoku, który ma z okna.
Teraz znów nadam paczkę z drobiazgami i listem. MOże następnym razem dorzucę parę USD lub euro. W czym najczęściej chowacie drobne pieniądze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nabi
Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 9:14, 24 Kwi 2009 Temat postu: |
|
Sowo, ja nie wiem, czy można tak o tym pisać publicznie na forum, w końcu to ma być "tajna skrytka"!
A tak poważnie: zawsze można wetknąć np. w składaną kartkę pocztową, albo do pudełeczka z upominkiem. Ja to robię bardzo rzadko, bo szczerze mówiąc, mam trochę mieszane uczucia, czy powinniśmy to robić. Dzieci dostają z naszych wpłat drobne kieszonkowe (maleńkie, co prawda, ale jest), a te dodatkowe kwoty jednak mogą jakoś wpływać na stosunki między Dziećmi, kiedy jedno dostaje więcej, a inne mniej...
Z drugiej strony: gospodarowanie pieniędzmi to umiejętność bardzo ważna w dorosłym życiu, której często dzieci z Domów Dziecka są pozbawione, bo nie miały jak się tego nauczyć. Ale np. Dzieciaki Hani i Ewy wykorzystały takie upominki bardzo mądrze, odkładając na podróż do domu rodzinnego.
Natomiast waham się, kiedy myślę o tych Dzieciach, które Rodziców Serca jeszcze nie mają i nie dostają nic - ani listów, ani prezentów, ani pieniędzy...
Dobrze, że takich Dzieciaków jest w BCH coraz mniej, ale wciąż są...
Pozdrawiam Cię ciepło!
n.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sowa
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 9:42, 24 Kwi 2009 Temat postu: |
|
Ja mam też mieszane uczucia. Z drugiej strony, Pema pisze często, od czasu adopcji naskrobał czwarty list. Z listów przedziera i dzieciak i praktyczny, mądry chłopak.
Zastanawiam się zatem nad jakimis drobnymi.
zdroofko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mirek
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: EDINBURGH
|
Wysłany: Wto 10:44, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
a ja czekam cierpliwie na jakakolwiek wiadomosc od stycznia czy norbu dostal listy, paczke... Tak sobie tlumacze ze to maly chlopiec, moze nie zna angielskiego wystarczajaco i musi prosic kogokolwiek o napisanie czegos. Coz to wielka sztuka byc cierpliwym, a ja tym nie grzesze:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nabi
Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 11:57, 28 Kwi 2009 Temat postu: |
|
Mirku, ja na pierwszy list czekałam chyba z 7 miesięcy, więc wiem, co czujesz!
Norbu na pewno napisze. Wytrzymaj, zobaczysz, że warto było czekać!
Pozdrawiam
n.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 22:15, 29 Kwi 2009 Temat postu: |
|
My mieliśmy teraz dwu lub trzymiesięczną przerwę w korespondencji z Kunią i zaczynałam się niepokoić obsesyjnie zaglądając do skrzynki - może były jakieś ogólne bardziej kłopoty z pocztą z BCH? Nasi zaprzyjaźnieni rodzice serca też bardzo długo czekali na list od swego "synka". Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sowa
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:08, 06 Maj 2009 Temat postu: |
|
Wiecie, to są dzieci. Mają ważniejsze sprawy od pisania listów np. gra w piłkę.
Poza tym, faktem jest, że ja sama wysłałam od czasu adopcji kilka listów. Nie czekam, czy Pema odpowie. Ot - zaczynam zbierać różne fanty do paczuszki a potem skrobie list i bryk, niech chłopak ma radochę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kkkrzychoo
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Śro 12:56, 06 Maj 2009 Temat postu: |
|
Ja po prawdzie sam dostałem najpierw 2 listy (w tym jeden z ocenami) zanim sam się zebrałem i napisałem
Moja Kunsang Wangmo spisała się pod tym względem dobrze ale cóż... jest prymską...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mirek
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: EDINBURGH
|
Wysłany: Pią 17:07, 14 Sie 2009 Temat postu: |
|
Nareszcie!!!! Dostalismy pierwszy list od Norbu, a nawet odrazu dwa i jego zdjecie:) Strasznie mile to uczucie i juz sie biore za pisanie kolejnego listu i przygotowanie paczuszki:)
cierpliwosc sie poplaca:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joanna.
Gość
|
Wysłany: Nie 21:36, 16 Sie 2009 Temat postu: listy |
|
Witajcie moi Drodzy!
Dostałam DWA listy od mojej Karmy!!!!
Pierwszy - w ogóle pierwszy od małej - przyszedł na początku tygodnia a drugi dostałam pod koniec! Pewnie wiecie jaką radość poczułam?!
Pierwszy list przyszedł bezpośrednio z Dolanji, z piękną laurką na pierwszej stronie.Na trzy strony!Nic się z niego nie dowiedziałam czego bym wcześniej nie wiedziała - w sprawach konkretnych, np. rozmiar ubrań,butów, ale jakie Mała ma przemyślenia! Mądra dziewczyna mi się trafiła!
Drugi dostałam z poznańskiej siedziby z pięknym rysunkiem i wymiarami ale niestety nie w centymetrach.MAM OGROMNĄ PROŚBĘ DO DOŚWIADCZONYCH RODZICÓW - moglibyście mi pomóc przetumaczyć na polskie wymiary :
spodnie - rozmiar 30
bluzki - rozmiar 26
buty - rozmiar 77 (??! )
jaka to jest polska rozmiarówka - do tej pory kupowałam 134 teraz czuję lekki niepokój.
Przepadły chyba dwie paczki bo mała wspomniała, że doszły tylko dwie, niestety nie wiem które.
Przy okazji dowiedziałam się, że w BCH uczy się także starszy brat mojej córci -BHU KALSONG - może Rodzic tego chłopca dałby znać?
Mam jeszcze jedno pytanie - w drugim liście dołączono dwie pocztówki z dziećmi - czy to przypadkowe dzieci czy mogę mieć nadzieje ,że dziewczynka to moja Karma? Choć wydaje się być starsza od dziewięciolatki.
Życzę wszystkim Rodzicom radości z otrzymania listów od swoich tybetańskich pociech!
Serdecznie pozdrawiam .Joanna
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|